Kamil Wawrzyniak

Jestem osobą aktywną fizycznie, otwartą i przyjaźnie nastawioną do życia. Interesuję się grafiką komputerową jednak bardziej interesuje mnie dietetyka i kulturystyka, trenuję wytrwale by osiągnąć swoje cele. Wytrwale czynię wszystko by osiągnąć swoje cele jakichkolwiek bym sobie nie postawił.

Pracowałem w: SEM Comunicación

Opinia

Pobyt w Hiszpanii był dla mnie bardzo cennym i ciekawym doświadczeniem. W niewielkiej firmie w której panowała rodzinna atmosfera dowiedziałem się wielu rzeczy jeśli chodzi o branżę informatyczną od zwykłych ciekawostek po praktycznie użyteczną wiedzę ale na tym czerpanie wiedzy się nie skończyło. Ponadto wyjazd poprawił moją komunikatywność oraz znajomość języka angielskiego jak i hiszpańskiego. Wspomnę jeszcze o wycieczkach dzięki którym odwiedziłem kilka ciekawych miejsc oraz o najzwyklejszym w świecie 'leniuchowaniu' w tych jakże sprzyjających tej czynności klimatach. Bardzo mile będę wspominał moje pierwsze zapoznanie się z kulturą hiszpańską i mogę już teraz stwierdzić, że na pewno odwiedzę ponownie ten piękny kraj.

Relacja z praktyki

Razem z Tomkiem Gogulskim odbywałem praktyki w firmie SEM Comunicacion niegdyś noszącą nazwę H2N. Siedziba firmy nie znajdowała się zbyt daleko od naszego miejsca zamieszkania podjeżdzaliśmy autobusem którego przystanek był praktycznie pod naszym blokiem, autobusem dojeżdzaliśmy do stacji metra po czym jechaliśmy metrem około 5,6 stacji. Dojazd do pracy nie zajmował nam zwykle więcej niż 30minut dzięki bardzo przyjaznemu systemowi komunikacji jaki jest w Hiszpani. W "naszej" firmie na początku zlecono nam zdiagnozowanie usterek kilku jednostek centralnych i kilku laptopów oraz podjęcie próby przywrócenia ich do żywych. Nie mieliśmy z tym problemu więc już na początku przełożeni byli z nas bardzo zadowoleni ponieważ spisywali ten sprzęt na straty. Później zlecono nam zaprojektowanie loga dla firmy sprzedającej samochody, ukończyliśmy je prawie w 100%, projektowaliśmy również magnesy na lodówke dla dzieci na halloween które przyjęły się do druku. Zrobiliśmy również szablon logotypu dla 'naszej' firmy którego prawdopodobnie użyją do stworzenia nowego loga/nazwy na ścianie budynku oprócz tego zamontowaliśmy domofon. Pracowaliśmy z miłymi i sympatycznymi ludźmi, była to mała firma bo liczyła niespełna 6 osób + 1 dziewczyna z Irlandii również odbywająca staż. Dwa razy dziennie chodziliśmy z pracownikami do pobliskiej restauracji na kawę lub colę. Praktyka przeminęła bardzo szybko ale i bardzo pozytywnie, osobiście jestem bardzo zadowolony z przydzielenia mnie do tej właśnie firmy. Poznałem tam wiele przydatnych tricków oraz funkcji w programach graficznych które na pewno okażą się przydatne w przyszłości. Poza pracą zwiedziałem Sewille, szlifowałem język degustowałem hiszpańskiej kuchni (bardzo smacznej przy okazji) oraz poszerzałem swoją wiedzą na temat tamtejszej kultury . Cały pobyt tam oceniam na wielki plus i cieszę się ze zdobytego tam doświadczenia które nie może być niepotrzebne.

Ocena