Witold Domański

Interesuję się grą na instrumentach, głownie gitarze i keyboardzie. Lubie uprawiać sport, przeważnie grać w koszykówkę. Dokonuję nieodpłatnie drobnych napraw komputerów w obrębie moich znajomych i rodziny, aby polepszyć swoje umiejętności. Czasami także składam całe zestawy komputerowe w wymaganej kwocie.

Pracowałem w: DSIspain S.L.

Opinia

Staż w Hiszpani był dla mnie bardzo cennym doświadczeniem. Proces rekrutacyjny nie był łatwy, były momenty gdy ledwo się zdążało z terminem. Nie było to jednak coś niewykonalnego, a wręcz przeciwnie. Odrobina chęci potrafiła zdziałać cuda. Sam wyjazd był prawdopodobnie najbardziej stresujący. Jak wiadomo bardzo łatwo zapomnieć bardzo ważnych rzeczy. Niemniej gdy już się dotrze na miejsce i oswoi z nim, wszystko wydaje się dużo prostsze. Można by powiedzieć, że od początku nie było się czego bać. W Hiszpanii bywały trudniejsze momenty. Pracodawcy powierzali nam poważne zadania i musieliśmy się wykazać, aby godnie reprezentować naszą szkołę. Dało nam to jednak bezcenne doświadczenie. Pozwoliło nam to doświadczyć trudów codziennego życia z jakimi możemy się spotkać w dorosłości i znajdować wyjście z sytuacji, często gdy takowego nie widać. Nie można zapomnieć także o tej przyjemniejszej części. Dzięki wycieczkom po Hiszpanii zwiedziliśmy wiele ciekawych zabytków, zobaczyliśmy mnóstwo pięknych krajobrazów i doświadczyliśmy na własnej skórze niesamowitej kultury innego kraju. Zachęcam każdego do uczestnictwa w tym projekcie ponieważ taka szansa trafia się tylko raz w życiu a wspomnienia z niej zostają do końca.

Relacja z praktyki

Pracujęz Adamem Strachanowskim, Mateuszem Kowalczykiem, oraz Dawidem Paskiem u Daniela Sancheza w firmie DSISpian. Do pracy dojeżdżamy autobusem przez ok. 30min. Jest to spowodowane tym, iż firma znajduje się na skraju Granady, jednak nie sprawia to żadnych problemów.

Firma zajmuje się projektowaniem, tworzeniem, oraz pozycjonowaniem stron. Nasza czwórka jest podzielona na 2 grupy do różnych zadań. Graficy (tj. Dawid i Mateusz) zajmują się edycją zdjęć oraz pomagają w tworzeniu logotypów dla firm. Bazodanowcy (ja i Adam) zajmujemy się konserwacją komputerów znajdujących się w firmie – ich przyśpieszaniem, oraz oczyszczaniem. W firmie posiadamy 3 komputery. Jeden na którym pracuje Pan Sanchez, oraz 2 którymi zajmuję się ja, oraz Adam. Dawid i Mateusz pracują na swoich laptopach. Do pracy ubieramy się normalnie, jednak nie za luźno, tak samo jak nasz szef. Pan Sanchez jest Hiszpanem, zazwyczaj do pracy ubiera dżinsy, koszulkę i swoją kurtkę. Ma przyjemny charakter, oraz  jest bardzo pozytywnie nastawiony do naszej praktyki. Trudno się nam czasem porozumieć, gdyż słabo mówi po angielsku, ale dajemy radę dzięki czemu organizacja pracy dobrze funkcjonuje. Jest to dla nas także motywacja, aby lepiej nauczyć się języka hiszpańskiego. Jestem zadowolony z mojego miejsca praktyk, gdyż w firmie panuje luźna atmosfera, co bardzo umila prace. W razie jakichkolwiek problemów możemy zawsze się poradzić Pana Sancheza co bardzo pomaga.

Wierzę, że praktyka w tym miejscu pomoże mi w mojej przyszłej pracy i zdobędę w niej cenne doświadczenie, gdyż zamierzam pracować w przyszłości na stanowisku serwisanta, a następnie zwiększać swoje kompetencje.

Ocena