Dawid Pasek

Lubię słuchać muzyki i grać w piłkę nożną. Koledzy muwią że jestem bardzo zabawny i dow cipny. W ZSTiO zajmuję się grafikom komputerowom. Moje osiągnięcia to dwie sygnatury i jeden avatar na pewne forum z grami komputerowymi.

Pracowałem w: DSIspain S.L.

Opinia

Byłem jedną z piętnastu osób, które pomyślnie przeszły rekrutację, spędzając mnóstwo czasu przygotowując się do projektu oraz wykonując powierzone nam zadania sprawdzające nasze umiejętności w zawodzie. Mimo ogromu poświęconego czasu jednak swojej decyzji o zapisaniu się do "EFS-u..." nie żałuję ani trochę. Zarówno bowiem doświadczenie jak i dokumenty, które zdobyłem podczas projektu na pewno przydadzą mi się w przyszłej walce o stanowiska pracy z innymi absolwentami, którzy nie mieli sposobności ich zdobyć. Ponadto uważam, że czas spędzony w Grenadzie był przyjemny i nie miałbym nic przeciwko powtórzeniu swojej przygody jako hiszpański informatyk. Cały wyjazd był zorganizowany perfekcyjnie, bez żadnych niedociągnięć, dzięki czemu obył się on bez zbędnego stresu ze strony mojej, bądź moich kolegów. Serdecznie zachęcam każdego do udziału w projekcie.

Relacja z praktyki

Do pracy wstaję około godziny ósmej, szybkie śniadanie, poranna toaleta i wychodzę, żeby zdążyć na autobus numer 5. Wsiadamy do niego o ok. 9:15 i jedziemy nim przez jakieś 35-40 minut, tak aby równo o 10:00 być w firmie. Trasa z rana strasznie się dłuży, jednak nie jest to aż tak uciążliwe jak mogłoby się zdawać, całe szczęście o tej godzinie słońce jeszcze nie pokazuje swoich całych możliwości, gorzej jest jednak podczas naszego powrotu.Pracę bowiem kończymy około godziny 16:30, znów wsiadamy do autobusu numer 5, który zawozi nas niedaleko naszego zakwaterowania. Słońce praży wtedy niemiłosiernie i czasami ciężko wytrzymać w zaduchu miasta.

Nasza praca trwa od trzech do czterech godzin. Nasza czwórka jest podzielona na dwie dwuosobowe grupy. Ja jestem w grupie grafików, pozostałe dwie zajmują się systemami operacyjnymi oraz sprawami technicznymi. Zadania zlecone nam przez Daniela Garrote są różnorodne, nie wykraczają poza nasze wykształcenie wyniesione z ZSTiO. Rzadko zdarza nam się prosić o pomoc, jednak jeśli to już nastąpi, to okazuje się że zlecone zadanie nie jest tak trudne jak wyglądało na pierwszy rzut oka. Jak wspomniałem dwie osoby zajmują się systemami operacyjnymi oraz hardware, mają do czynienia głównie z Windowsem XP, musieli go zainstalować, pobrać odpowiednie sterowniki oraz musieli wykonać kilka innych, łatwych aczkolwiek monotonnych zadań. Monotonia to jedyna uciążliwa rzecz w naszej pracy. Ciągłe siedzenie i patrzenie w ekran może niektórych zniechęcać (takie życie informatyka), całe szczęście jednak iż praca jest na tyle luźna, że możemy robić częste przerwy, praktycznie kiedy tylko chcemy. Ostatnio moim zadaniem (oraz mojego kolegi) było zrobienie loga firmy oraz edycja zdjęć, które trafią do kilku galerii na stronach internetowych DSIspain – tym bowiem zajmuje się nasza firma. Teraz zajmujemy się obróbką filmów, które – podobnie jak zdjęcia – trafią do sieci. Od Daniela dowiedzieliśmy się jak ciekawe może być tworzenie stron internetowych oraz jak łatwe jest ich pozycjonowanie (SEO). Dotychczas nie zdawałem sobie sprawy z tego jak niewiele potrzeba aby umieścić dobrą stronę w internecie oraz w jak prosty sposób można zwiększać jej oglądalność. Oprócz zadań związanych z naszą specjalizacją mieliśmy do czynienia z zadaniami z ogólnej wiedzy informatycznej. Pracowaliśmy w takich środowiskach jak pakiet MS Office (Word, Excel, Access itp.), pakiet Adobe (Photoshop, Illustrator, DreamWeaver) oraz wielu innych. 

 

Ocena