Grenada in Depth cz.1

W poniedziałek tj. 19.05.2014 o godzinie 16.00 rozpoczęliśmy wycieczkę, w trakcie której mieliśmy zwiedzić najbardziej znaną katedrę, klasztor oraz kaplicę Grenady. Była to pierwsza wyprawa w ramach pięciodniowego cyklu spotkań o nazwie „Discovering Granada in Depth”. Spotkaliśmy się nieopodal katedry, na ulicy Gran Vía de Colón. Nie byliśmy tam sami, gdyż razem z nami była wcześniej nam przedstawiona grupa rówieśników z Rumunii oraz nasi zagraniczni opiekunowie Irene oraz Remus z MEP Europrojects. Po sprawdzeniu czy wszyscy na pewno są, autobusem wyruszyliśmy w niedaleką podróż do El Monasterio de la Cartuja, który był klasztorem mnichów. Na miejscu podziwialiśmy  katedrę, jej architekturę,piękne, religijne dzieła sztuki oraz dowiedzieliśmy się wiele na temat historii tego miejsca. Architektura oraz utrzymanie klasztoru jest mieszaniną wielu stylów, lecz góruje w nim styl barokowy.Zwiedzanie trwało jedną godzinę. W trakcie okazało się, że nasi rówieśnicy z Rumunii to artyści, śpiewacy. Na miejscu pokazali, że śpiewać można wszędzie. Możnaby tam spędzić znacznie więcej czasu, ale niestety nie tym razem, przed nami następne cele naszej wyprawy. Autobus czekał, 20 minut później byliśmy z powrotem w centrum.
Przed wejściem do katedry Remus wprowadził nas w historie obiektu, opowiadając o jej powstawaniu, przeznaczeniu i znaczeniu. Po wejściu do niej uderzył nas jej ogrom i jej wewnętrzne piękno, gdyż według historii tworzyło ją wielu wyśmienitych architektów, którzy tworzyli ją przez wiele, wiele lat. W samej katedrze znajduje się między innymi muzeum z kielichami, krzyżami procesyjnymi i relikwiarzami, znajduje się tam także korona i berłokrólowej Izabeli, mieczFerdynandaoraz flagi wykorzystywane podczas podbojuemiratu Grenady.
Częścią La Catedral, jest wcześniej wspomniana Capilla Real (kaplica królewska). Sama kaplica również jest pokaźnych rozmiarów, a główną punktem zwiedzania są groby Królów Katolickich – Izabeli i Ferdynanda, ich córki oraz jej męża (Filipa Pięknego z Dynastii Habsburgów). Grób ten robi niesamowite wrażenie na oglądających. Ogólne zwiedzanie zakończyło się około godziny 19.30 więc od razu zmierzaliśmy w stronę hotelu na kolację. Cała wycieczka była na prawdę ciekawa zwiedziliśmy trzy przepiękne budynki związane z historią Grenady, odkryliśmy nowe ścieżki w tym pięknym mieście oraz zintegrowaliśmy się bardziej jako grupa. Jeżeli całą wyprawę miałbym ocenić w skali od jednego do dziesięciu dałbym jej osiem z plusem.
 
Dawid Żugaj

Galeria